Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
Der_Trabi

Trabant ciągle na chodzie

7 października, 2013, 9:25 przez Michał

Ponad dwie dekady po historycznym upadku muru berlińskiego po niemieckich drogach wciąż porusza się blisko 32 500 „kartonowych pojazdów”, czyli trabantów.


Pomimo tego, że uznawany jest za jeden z najgorszych samochodów świata trabant lub, jak pieszczotliwie nazywają go Niemcy, Trabi wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i ulubionych symboli byłej Narodowej Republiki Demokratycznej.

Samochód przez lata pracował na opinię niewygodnego, niewydajnego, brzydkiego i słabego pod względem jakości jego wykonania. Nie przeszkadza to szczęśliwym właścicielom ponad 32 tysięcy egzemplarzy tego cudu techniki niemieckich inżynierów z korzystania z dobrodziejstw starego trabanta.

Oczywiście, taka wysoko liczba musi zadziwiać. Jednak przyglądając się bliżej stanowi rzeczy, zdziwienie musi słabnąć. Na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku trabant był stałym elementem NRDowskiego folkloru. Dość nadmienić, że jeszcze w 1993 roku po niemieckich drogach poruszało się ponad 920 000 tysięcy trabantów, czyli 28 razy więcej niż w chwili obecnej.

Dziś trabanty największą popularnością, co chyba naturalne, cieszą się w landach byłej NRD. W samej Saksonii istnieje 8600 takich pojazdów. Znakomita część należy do zrzeszających w autoklubach miłośników tego typu samochodów. Najczęściej ich właściciele darzą ogromnym sentymentem związanym z ich dzieciństwem.

Ale są i wyjątki. Trabant jako symbol NRD znalazł swoją niszę w przemyśle turystycznym. Młodzi Niemcy chętnie korzystają z uroków trabanta, pragnąc poczuć klimat tamtych czasów. Tak jak rykszą można zwiedzać Kraków, tak zza szyby trabanta można zwiedzać Berlin.

Fenomen trabanta pokazuje siłę sentymentów. A czy my Polacy tęsknimy za tym co było kiedyś?

Źródło obrazka tytułowego: http://it.wikipedia.org/wiki/File:Der_Trabi.jpg

Komentarze:

2012-2017 Polacyde™ - Wszelkie prawa zastrzeżone