Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
Champions league cup

Niemiecki triumfator Ligi Mistrzów

2 maja, 2013, 8:00 przez Michał

Stało się. Choć po pierwszych półfinałach było prawie pewne, iż skład londyńskiego finału jest już znany, postanowiliśmy wstrzymać się z publikacją tego tekstu. W piłce nożnej, zupełnie jak w reklamie znanego browaru, prawie może zrobić wielką różnicę. I bardzo często ją robi.


Tym razem jej nie zrobiło. W historii Ligi Mistrzów rzadko dochodziło do finału wewnątrzkrajowego. W głównej mierze spowodowane jest to tym, że dopiero od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku dopuszczono do udziału większą liczbę reprezentantów czołowych lig.

W roku 2000 w hiszpańskim finale królował Real, pokonując Valencię 3:0. Trzy lata później doszło do włoskiej rywalizacji, w której po bezbramkowym remisie i rzutach karnych, AC Milan zwyciężył Juventus. I wreszcie ostatni taki przypadek miał miejsce w 2008 roku, kiedy to Manchester po rzutach karnych pokonał londyńską Chelsea. Zatem, dzięki świetnej grze Borussii oraz Bayernu, do elitarnego grona lig, które mogą poszczycić się swoim finałem, dołączy teraz niemiecka Bundesliga.

Droga Bayernu do finału LM

Rozgrywki grupowe (dom i wyjazd):
BATE Borysów 4:1 i 1:3
Lille 6:1 i 1:0
Valencia 2:1 i 1:1

1/8 finału (mecz i rewanż):
Arsenal Londyn 3:1 i 0:2

1/4 finału:
Juventus Turyn 2:0 i 2:0

1/2 finału
FC Barcelona 4:0 i 3:0

Droga Borussii do finału LM

Rozgrywki grupowe (dom i wyjazd):
Ajax Amsterdam 1:0 i 4:1
Manchester City 1:0 i 1:1
Real Madryt 2:1 i 2:2

1/8 finału (mecz i rewanż):
Szachtar Donieck 2:2 i 3:0

1/4 finału:
Malaga 0:0 i 3:2

1/2 finału
Real Madryt 4:1 i 0:2

Bayern w dotychczasowych spotkaniach zwyciężał dziewięć razy, raz remisował i dwukrotnie przegrywał (z bilansem bramek: 29:10), Borussia zaś wygrywała siedem razy, cztery razy remisując i ponosząc jedną porażkę (z bilansem bramek: 27:14).

Jak to mówią – papier przyjmie wszystko. To jednak pozostaje bez znaczenia. Teraz najważniejsza jest jedna data: 25 maja 2013 roku. To właśnie wtedy na murawę londyńskiego Wembley wybiegną jedenastki dwóch największych niemieckich ekip. Ale zanim do tego dojdzie – mały przedsmak emocji. W najbliższą sobotę obie drużyny spotkają się w Bundeslidze. Czy ten mecz może dać nam odpowiedź, która drużyna w tej fazie sezonu jest silniejsza? Nie wiadomo, ale na pewno obejrzymy ten mecz z wypiekami na twarzy!

Źródło tytułowego obrazka: By David Flores from Harrisburg, US (Champions league cup) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Komentarze:

2012-2017 Polacyde™ - Wszelkie prawa zastrzeżone