Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
Sebastian_Vettel_2011_Sebastian_Vettel_in_Yokohama_Infiniti_event

Niemiecki mistrz kierownicy ucieka

30 października, 2013, 8:50 przez Michał

Może to zasługa świetnych niemieckich autostrad. Może to zasługa wieloletnich tradycji niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego. Może etos pracy Niemców. A może po prostu niezwykła kompilacja bycia tam, gdzie i czas, i szczęście sprzyja.


Przez lata niedzielnym kibicom Formuła 1 kojarzyła się niezmiennie z Michaelem Schumacherem, tak jak golf z Tigerem Woodsem. Z pewnością był on ikoną tego sportu, która ustanowiła niejeden rekord i działała na ludzką wyobraźnie.

Niektórzy byli pewni, że na jego następcę – człowieka, który zdominuje tory wyścigowe na przynajmniej pół dekady, przyjdzie nam poczekać dłużej niż… czekaliśmy. Kto by mógł przypuszczać, że tym następcą będzie Niemiec? Chyba nikt.

Polscy kibice z pewnością pamiętają, iż Vettel premierowe punkty w F1 – choć precyzyjniej byłoby powiedzieć punkt – zdobył , zastępując Roberta Kubicę. Jak diametralnie różnie potoczyły się ich drogi, wiemy chyba wszyscy. Podczas gdy rozbrat Kubicy z Formułą okazał się permanentny i (dziś możemy to już chyba jednoznacznie stwierdzić) nieodwołalny, Vettel stał się najmłodszym mistrzem świata, by później przyozdobić swoją gablotę o 3 kolejne tytuły i to rok po roku.

Możemy nieśmiało stwierdzić, że drogi Vettela i Kubicy znów się skrzyżowały w tę ostatnią niedzielę. Vettel zapewnił sobie 4 tytuł mistrza świata F1, a Kubica podobny tytuł w rajdach klasy WRC-2. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku z powodzeniem będzie walczyć w klasie WRC. Na razie zadebiutuje w tej kategorii w Rajdzie Walii. Ściskamy kciuki! Bo w końcu nie tylko Niemcy mają swojego mistrza kierownicy…

Źródło obrazka tytułowego: By Morio (photo taken by Morio) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Komentarze:

2012-2017 Polacyde™ - Wszelkie prawa zastrzeżone