Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
cookie_monster

Ciasteczkowa kradzież!

6 lutego, 2013, 9:29 przez Michał

Któż z nas jadł słynne herbatniki Leibniza? A któż z nas zna Ciasteczkowego Potwora? Odpowiedź na oba pytania powinna brzmieć: każdy. Choć związek między herbatnikami, a łasuchem z Ulicy Sezamkowej nasuwa się sam, to historia, która niedawno wydarzyła się w Niemczech może zadziwiać nawet ludzi, którym Bóg nie poskąpił wyobraźni.

Ciasteczkowy Potwór, jak ma od lat w zwyczaju,  połasił się na herbartnika. Tu jednak kończy się sztampowość tej historii. Ów herbatnik bowiem nie był skąpany w delikatnej mlecznej czekoladzie, ale wykonany był ze szlachetnego złota i od lat stanowi symbol firmy Leibniz. Z pewnością słynny Potwór nie jest pospolitym złodziejem. Chociaż dokonał zuchwałej kradzieży, szybko przyznał się do winy, rozsyłając lokalnym gazetom zdjęcia, na których próbuje nadgryźć drogocenny smakołyk. Nie omieszkał również zażądać okupu, Złodziej domaga się, aby firma przekazała pokaźną ilość herbatników wybranym szpitalom dziecięcym. Czy firma ugnie się pod żądaniami zuchwalca? Zobaczymy.

Gdybyście ujrzeli, przechadzającego się ulicami Waszego miasta, Ciasteczkowego Potwora, powiadomcie odpowiednie organy. Pozostańcie czujni!

Tagi:

Komentarze:

2012-2017 Polacyde™ - Wszelkie prawa zastrzeżone